O najpyszniejszych bułeczkach śniadaniowych

Nigdy jakoś nie lubiłam się z ciastem drożdzowym. Z niewiadomych powodów nigdy nie rosło jak trzeba, było zbyt twarde i zbite. Aż wreszcie ktoś napisał w przepisie czarno na białym, że ciassto drożdzowe trzeba długo wyrabiać i nie da się iść na skróty.

Wyrabianie ciasta może z powodzeniem zastąpić medytację. Tak dziś myślę o wszystkich tych zadaniach, do których nie miałam dawniej cierpliwości. Jak otworzę kuchenne okno, to o tej porze roku słychać już nawet śpiew ptaków, a więc jest i właściwy podkład „muzyczny”.

Zaczęłam więc coraz więcej eksperymentować i na listę marzeń 2025 trafiły dwa projekty związane właśnie z drożdżami: chciałam nauczyć się piec naprawdę pyszny chleb i jakieś smakowite bułeczki. Nad chlebem, mówiąc uczciwie, jeszcze pracuję. Pierwszy wyszedł co prawda super, drugi próbowałam zrobić na zakwasie, który po przypadkowym przemrożeniu w lodówce wraca właśnie do życia. Ale bułeczki śniadaniowe wyszły idealne od pierwszego wypieku i tym przepisem po prostu muszę się podzielić.

Pierwszy chleb z własnego wypieku i kanapki.

O dziwo, ten przepis nie wymaga akurat długotrwałego wyrabiania ciasta, nie nadwyręży więc niczyich mięśni rąk.

Czas potrzebny od decyzji o wypieku do wyjęcia bułeczek z piekarnika to niecałe dwie godziny, co jest całkiem przyzwoitym wynikiem, a już z pewnością jeśli porównać do chleba 😉

Bułeczki śniadaniowe – porcja 8 bułeczek

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej (używam tortowej)
  • 7 g suchych drożdży
  • 200 ml ciepłej wody
  • 100 ml ciepłego mleka (z powodzeniem można zastąpić roślinnym lub wodą)
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 60 g oleju rzepakowego

Przygotowanie:

  1. Mąkę umieścić w misce, zrobić dołek i wlać do niego ciepłe mleko, wodę i cukier.Dodać suche drożdże i delikatnie wymieszać. Zostawić na ok. 10 minutw ciepłym miejscu.
  2. Dodać sól i całość wymieszać łyżką. Następnie wyrabiać ciasto dodając stopniowo olej. Gotowe ciasto powinno być jednolite i gładkie. Miskę z ciastem przykryć wilgotną ściereczką i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscy na około godzinę.
  3. Wyjąc ciasto z miski, chwilę wyrabiać i podzielić na 8 części. Uformować okrągłe bułeczki, układając je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Ponownie przykryć ściereczką i zostawić na ok. 20 minut.
  4. Przed włożeniem bułeczek do piekarnika na każdej bułeczce wykonać wgłębienie tępą stroną noża, niemal przecinając ją na pół. Na dnie piekarnika ułożyć naczynie wypełnione do połowy gorącą wodą (ja używam głębokiej blaszki). Przed pieczeniem bułeczki można lekko oprószyć mąką. Piec w temperaturze 200ºC przez ok. 20 minut aż zarumieni się skórka, a bułeczki będą chrupiące z zewnątrz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *